Wypoczynek Email

W Bieszczadach można wypoczywać na wiele sposobów o każdej porze roku. Znajdą tu coś dla siebie zarówno miłośnicy gór jak i wody. Odpoczną ci, którzy szukają spokoju.

Zanim jednak opowiemy Ci o bieszczadzkich atrakcjach, to najpierw kilka słów o Hoczwi, miejscowości w której znajdują się domki Bieszczadnik.

Hoczew

Jest to stara bieszczadzka wieś, powstała około 1400 roku. Najstarszym śladem życia tutaj ludzi jest grodzisko, którego powstanie datowane jest na X, XI wiek. Do pierwszej połowy XVII wieku wieś należała do rodu Balów. To właśnie tutaj urodził się Jacek Fredro, ojciec znanego komediopisarza Aleksandra, który pisał o Hoczwi: „W dolinie nad brzegiem rzeki płynącej do Sanu, ujrzeliśmy szczątki niewielkiego zamku. Obok biały dworek i gospodarskie, dość porządne zabudowania. Dalej kościółek, karczma i chaty wzdłuż łęgu rozsypane. To była Hoczew.”

Rodzina Fredrów, ufundowała w 1745 roku, stojący do dziś kościół parafialny pw. Św Anny. Co roku 26 lipca jest tutaj duży odpust, na który ściągają pielgrzymi z całych Bieszczad. W sąsiedztwie kościoła plebania z XVIII wieku.

Na wzgórzu, po lewej stronie jadąc w kierunku Dziurdziowa, pochodząca z XIX wieku plebania greckokatolicka. Niestety do dziś nie zachowała się stojąca w sąsiedztwie cerkiew 1905 roku, którą rozebrano w 1965 roku.

Po prawej stronie na rozstaju dróg w kierunku Polańczyka i Baligrodu znajduje stara karczma żydowska z XIX wieku, dzisiaj jest już totalną ruiną. Jadąc dalej w kierunku Baligrodu piękne zjawisko – będące pomnikiem przyrody progi skalne. Malowniczo przecinają Hoczewkę na długości ponad dwustu metrów.

Bieszczadzkie historie

Z Hoczwią sąsiaduje Średnia Wieś. Jest tam zabytkowy drewniany kościół, oraz ruiny dawnego dworu. Jadąc w kierunku Baligrodu trafisz do Zachoczewia. Na uwagę zasługuje niewielki kościółek po lewej stronie. Został wybudowany w ciągu jednej nocy, przez mieszkańców, jako protest przeciwko komunistycznej władzy. Jego fundamenty potajemnie zalano, kiedy na całym polu rosła kukurydza. Cały obiekt powstał w ciągu kilku godzin.

Bardzo trudno opisać tutaj historie i dzieje każdej bieszczadzkiej miejscowości, ale są one niezmiernie ciekawe i często jeszcze nie do końca znane. Dlatego odkrywanie ich, może być fascynującą formą spędzania wolnego czasu dla miłośników historii. Na szczególne uwzględnienie zasługuje też różnorodność kulturowa i narodowościowa dawnych mieszkańców Bieszczadów.

Raj dla samotników

Opustoszałe po wojnie Bieszczady, do dziś słyną ze swojej dzikości. To raj dla samotników i ludzi którzy chcą odpocząć obcując z piękną przyrodą. Takim osobom szczególnie polecamy górskie wędrówki. Najlepiej wiosną i jesienią. Wtedy ruch w górach jest niewielki, a widoki cudowne.

Pięknie jest również zimą, ale żeby wtedy pójść w góry, trzeba mieć odpowiednie wyposażenie i podstawową wiedzę na temat zimowych wędrówek. Podczas górskich wypraw możesz napotkać na dzikie zwierzęta – siedliska ptaków, sarny, jelenie, rzadziej żubra, wilka czy niedźwiedzia.

Możesz też pójść ścieżką przyrodniczą, gdzie występująca w Bieszczadach fauna i flora jest znakomicie opisana przez pracowników Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Wodniacy nad wodę

Dla miłośników sportów wodnych, polecamy okolice Soliny, Polańczyka i Myczkowiec. Przypominamy też, że w Bieszczadach są dwa jeziora: Solińskie i Myczkowieckie. Najbardziej popularne jest oczywiście to pierwsze.

Jest to raj dla żeglarzy, szczególnie dlatego, że panują tutaj specyficzne warunki. Górski wiatr często wieje z różnych kierunków co przysparza nie lada problemów żeglarzom, ze śródlądzia. W Solinie i Polańczyku jest dobra baza sprzętowa. Można wypożyczyć kajak, rowerek, łódkę, czy żaglówkę. Dla rodzin z dziećmi polecamy rejsy statkami spacerowymi. W Solinie jest to Biała Flota, a w Polańczyku Statek Tramp. Około godzinny rejs, wiedzie, przez najpiękniejsze zakątki Jeziora Solińskiego.

Płynąc, zobaczysz jak mieszkają bieszczadzcy pionierzy – Henryk Wiktorini i Krzysztof Bross, którzy przybyli w te strony, jeszcze w czasach kiedy zapora w Solinie nie istniała.

Ekstremalne Bieszczady

Obecnie Bieszczady, to także możliwość uprawiania ekstremalnych sportów. Są tutaj dwa szybowiska – w Bezmiechowej i Weremieniu.

Oprócz lotu awionetką czy szybowcem, można również spróbować lotu paralotnią.

Miłośnikom bardziej tradycyjnych sportów, polecamy jazdę konną, lub turystykę rowerową.

Gdzie na narty?

Zimą zapraszamy oczywiście na narty. W sąsiedztwie naszych domków są trzy wyciągi narciarskie: w Bystrem (13 km) posiadający homologację FIS, w Weremieniu (8 km) i Huzelach(7km). Oprócz tego do dyspozycji są wyciągi w Ustrzykach Dolnych, Karlikowie i Puławach. Coraz popularniejszą zimową formą rekreacji jest ski touring, czyli przemierzanie Bieszczadów na nartach. Organizowane są specjalne rajdy najpiękniejszymi bieszczadzkimi trasami. W Wetlinie i Ustianowej są trasy odpowiednie do uprawiania narciarstwa biegowego.

Rozrywkowo i ze śpiewem

Co roku w Bieszczadach organizowane są cykliczne imprezy znane w całym kraju. I tak w pierwszy weekend lipca w Lesku coś dla miłośników country i motocykli – Piknik “Country w Bieszczadach” połączony z międzynarodowym zlotem motocyklowym. Pierwszy weekend sierpnia to królestwo szant - na Cyplu w Polańczyku trzydniowy festiwal muzyki żeglarskiej.

Drugi weekend sierpnia to tradycyjnie już czas Bieszczadzkich Aniołów – czyli festiwalu sztuk różnych. Oprócz tego bieszczadzkie gminy co tydzień organizują różnorodne imprezy jak festyny czy drobne festiwale. Tradycją jest już Rajd Pojazdów Zabytkowych i Rykowisko Galicyjskie w Zagórzu, Festiwal Teatralny w Morochowie, Spotkania Przygraniczne w Komańczy, Święto Kultury nad Osławą, czy jedna z najbardziej znanych imprez – Solińskie Lato.

Zimową tradycją są zawody narciarskie i wyścigi psich zaprzęgów.

Dawka kultury

W deszczowe dni zachęcamy do odwiedzenia muzeów i galerii poświęconych Bieszczadom. Od maja do września w leskiej synagodze obejrzeć można prace bieszczadzkich artystów. W Ustrzykach Dolnych jest muzeum przyrodnicze, gdzie zobaczysz zwierzęta zamieszkujące ten region – rysia, wilka czy niedźwiedzia. W Sanoku na zamku stała ekspozycja prac Zdzisława Beksińskiego, oraz największa w Europie kolekcja ikon. Godne odwiedzenia jest również Muzeum Budownictwa Ludowego, z niesamowitym zbiorem architektury bieszczadzkiej.

Chałupy Łemków i Bojków, dawne narzędzia, obiekty sakralne i wiele innych ciekawych eksponatów zobaczysz właśnie w sanokim skansenie. Będąc na rynku warto wstąpić do Galerii Sanockiej BWA – tam zawsze trafisz na ciekawą wystawę.

Będąc w Bieszczadach, warto też zarezerwować sobie jeden dzień na wycieczkę do Lwowa. Niektóre bieszczadzkie biura podróży specjalizują się w takich wyjazdach. Za niewielka kwotę oferują przejazd w obydwie strony i przewodnika. Taka wycieczka, a szczególnie wizyta na Cmentarzu Łyczakowskim, na pewno pozostanie długo w pamięci.

Tak w telegraficznym skrócie wyglądają główne bieszczadzkie atrakcje. Wszystkich nie opisujemy, bo po pierwsze nie sposób, a po drugie musi przecież zostać coś, co Cię zaskoczy i sprawi, że pokochasz Bieszczady i będziesz tu wracał w każdej wolnej chwili.

Bieszczadzkie atrakcje:

  • jazda konna
  • górskie wędrówki
  • jazda rowerem
  • sporty wodne
  • żeglarstwo
  • windsurfing
  • kajakarstwo
  • pływanie
  • paralotniarstwo
  • szybownictwo
  • bieszczadzka kolejka leśna
  • narciarstwo
  • wspinaczka
  • paint ball
  • spływy kajakowe
  • ski touring
  • skutery śnieżne
  • wędkarstwo
  • ścieżki przyrodnicze
  • możliwość zobaczenia zwierząt
  • muzea, galerie


Konkretne propozycje na temat zaplanowania wolnego czasu znajdziesz w dziale porady dla turystów. Jest on na bieżąco poszerzany i uzupełniany, więc prosimy o cierpliwość, wyrozumiałość i częste wizyty na naszych stronach. Na bieżąco aktualizujemy działy: aktualności, reportaże i porady dla turystów. Prosimy również o sugestie co do zawartości tych działów. Propozycje tematów, nowe pomysły i uwagi są mile widziane!